Kolejne niedzielne śniadanie

Wiem, że niedziela zbliża się do swojego końca. Znaczy się kończy. I śniadanie to tylko odległe wspomnienie. Ale za to jakie wspomnienie. To było proste lecz niezwykle smaczne śniadanie. Chleb, pomidor, masło no i nieodłączna bryndza. O kawie też nie można zapomnieć. Ale kawa na zdjęcie się nie załapała.

Nie ma nic lepszego od niedzielnego śniadania. No może sobotnie? A co z innymi dniami tygodnia? No niestety. W inne dni trzeba się spieszyć i nie można celebrować tego przyjemnego posiłku.

niedzielne śniadanie



Komentarze(1)
Zostaw komentarz

Imię (wymagane)

Strona www