Podstępna brukselka

Dziś porady z cyklu jak udomowić neandertalczyka czyli jak nauczyć mężczyznę jedzenia warzyw. Można zmusić, tylko po co? Lepiej użyć podstępu. Podstęp jest dobry na wszystko. Nawet na najbardziej ryzykowne warzywo jakie znam czyli brukselkę.

Powszechnie nielubiana brukselka zyska na smaku i wyglądzie jeśli podstępnie posypiemy ją parmezanem. Prawdziwy mężczyzna zje brukselkę z parmezanem. Chociażby dlatego, że szkoda mu będzie parmezanu. W ramach nagrody i motywacji dobrze jest na tym samym talerzu podać mięso. W towarzystwie brukselki nie musi mieć nawet panierki. Wystarczy, że jest mięsem.

 

Na koniec trzeba mężczyznę pochwalić. Ewentualnie podać deser. A sztuczkę z parmezanem zapamiętać, bo może się jeszcze przydać.

😉



Komentarze(1)
  • Avatar

    gin Lis 6 2012 - 15:47 Odpowiedz

    Ja brukselkę podstępnie przemyciłam w zupie – smakowało 🙂
    A z parmezanem sztuczka warta zapamiętania 🙂

Zostaw komentarz

Imię (wymagane)

Strona www